Witaj w Awesome Design

Zapoznaj się z naszymi propozycjami dotyczącymi projektowania stron, czy tez aplikacji mobilnych. Zachęcamy do kontaktu poprzez email lub telefon.

Prawidłowa eksploatacja przydomowej oczyszczalni. czego kategorycznie nie wolno wrzucać do odpływu?

Prawidłowa eksploatacja przydomowej oczyszczalni. czego kategorycznie nie wolno wrzucać do odpływu?

Przydomowa biologiczna oczyszczalnia ścieków to genialna i ekologiczna alternatywa dla tradycyjnego szamba.

Potrafi zamienić uciążliwy i drogi obowiązek regularnego wywozu nieczystości w niemal bezobsługowy proces. Słowo „niemal” jest tu jednak kluczowe. W przeciwieństwie do szamba, które jest po prostu bezdennym, szczelnym zbiornikiem na odpady, biologiczna oczyszczalnia to żywy, delikatny ekosystem. Jej sercem są miliardy pożytecznych bakterii tlenowych i beztlenowych (tworzących tzw. osad czynny lub złoże biologiczne), które bezustannie neutralizują nieczystości. Traktowanie odpływu w domu jak uniwersalnego kosza na śmieci to najprostsza droga do uśmiercenia mikroorganizmów, zatkania instalacji i ściągnięcia na siebie gigantycznych kosztów naprawy.

Prawidłowa eksploatacja oczyszczalni opiera się na prostej zasadzie: dbasz o bakterie, one dają Ci czystą, bezwonną wodę i spokój. Oto czarna lista produktów, które pod żadnym pozorem nie mogą trafić do Twoich rur.


Czarna lista – czego kategorycznie nie wolno wrzucać do oczyszczalni?

Zanieczyszczenia trafiające do instalacji możemy podzielić na dwie główne kategorie: te, które zabijają bakterie chemicznie, oraz te, które niszczą system mechanicznie.

Grupa odpadów Przykłady zakazanych produktów Skutki dla przydomowej oczyszczalni
Silna chemia dezynfekująca i żrąca Środki z chlorem (np. tradycyjny Domestos), żele do udrażniania rur z sodą kaustyczną (Kret), silne płyny antybakteryjne. Sterylizacja reaktora. Chemia zabija całą florę bakteryjną. Ścieki przestają być oczyszczane, woda staje się mętna, a z osadnika zaczyna wydobywać się potworny fetor.
Nierozpuszczalne artykuły higieniczne Chusteczki nawilżane, patyczki kosmetyczne, podpaski, tampony, prezerwatywy, nici dentystyczne. Zatory mechaniczne. Materiały te nie rozpuszczają się w wodzie (chusteczki nawilżane są zrobione z tworzyw sztucznych!). Wkręcają się w wirniki pomp, zatykają filtry szczelinowe i blokują przepływ między komorami.
Tłuszcze kuchenne (w dużych ilościach) Zużyty olej z frytkownicy, smalec, gęste sosy, margaryny. Zlepianie osadu i odcięcie tlenu. Tłuszcz w zimnej wodzie tężeje i oblepia bakterie oraz napowietrzacze. Tworzy na powierzchni gruby, nieprzepuszczalny kożuch, który blokuje dopływ tlenu, dusząc mikroorganizmy.
Substancje toksyczne i budowlane Resztki farb, rozpuszczalniki, lakiery, benzyna, oleje silnikowe, płyny do chłodnic, leki (antybiotyki). Skażenie biologiczne i chemiczne. Antybiotyki i rozpuszczalniki trwale niszczą osad czynny, a substancje oleiste mogą przeniknąć do drenażu rozsączającego, nieodwracalnie go zatykając – https://ekointech.pl.


Prawidłowa eksploatacja przydomowej oczyszczalni. czego kategorycznie nie wolno wrzucać do odpływu?

Dyscyplina codzienna – jak nie przeciążyć systemu?

Oprócz eliminacji substancji toksycznych, prawidłowa eksploatacja wymaga zmiany kilku nawyków domowych. Ekosystem oczyszczalni potrzebuje stabilności.

  • Unikaj kumulacji prania (tzw. uderzenia hydraulicznego): Zrobienie 5 cykli prania jeden po drugim w ciągu jednej soboty to zły pomysł. Ogromna ilość wody z detergentami (tzw. ścieki szare) gwałtownie przepłynie przez oczyszczalnię. Może to doprowadzić do fizycznego wypłukania bakterii z reaktora do drenażu, zanim zdążą one cokolwiek przefiltrować. Rozkładaj pranie równomiernie na przestrzeni całego tygodnia.
  • Przejdź na chemię przyjazną środowisku: Tradycyjne proszki i tabletki do zmywarki zastąp produktami biodegradowalnymi, oznaczonymi jako „bezpieczne dla przydomowych oczyszczalni” (szukaj oznaczeń Septic Safe). Zamiast chloru do toalet, używaj płynów na bazie kwasów organicznych (np. cytrynowego).
  • Zrezygnuj z młynka do odpadów pod zlewem: Rozdrabniacz odpadków organicznych generuje potężny, dodatkowy ładunek zanieczyszczeń organicznych, na który domowa oczyszczalnia nie jest projektowana. Resztki jedzenia powinny lądować w kompostowniku lub koszu na odpady bio, a nie w reaktorze.

Złota zasada: Regularne szczepienie bakteryjne

Nawet przy zachowaniu najwyższej ostrożności, kondycja flory bakteryjnej w oczyszczalni ulega naturalnym wahaniom. Aby utrzymać system w idealnej równowadze, należy regularnie (najczęściej raz w miesiącu lub co dwa tygodnie, zgodnie z zaleceniami producenta) uzupełniać kolonie mikroorganizmów. Służą do tego specjalne biopreparaty (aktywatory) w postaci proszku, tabletek lub płynu, które po prostu wrzuca się i spłukuje w toalecie.


Najczęściej zadawane pytania (faq)

Co zrobić, jeśli przez przypadek wlałem do toalety silny środek z chlorem?

Przede wszystkim nie panikuj – jednorazowy incydent (np. umycie muszli Domestosem przez nieświadomego gościa) rzadko zabija całą oczyszczalnię, pod warunkiem, że zostanie zneutralizowany dużym napływem czystej wody. Aby wspomóc system, należy w ciągu kolejnych 2-3 dni wsypać do toalety podwójną dawkę biopreparatu startowego (tzw. porcji uderzeniowej/startowej), który błyskawicznie odbuduje populację osadu czynnego.

Czy włosy z kąpieli lub sierść psa mogą uszkodzić oczyszczalnię?

Włosy i sierść nie rozpuszczają się w wodzie i rozkładają się ekstremalnie długo. Trafiając do instalacji, mają tendencję do zbijania się z tłuszczami w trudne do usunięcia, filcowate kłęby. Mogą one zablokować pływaki poziomu cieczy lub osadzić się na wirniku pompy. Warto wyposażyć odpływy w łazienkach w proste, gęste sitka wychwytujące włosy i regularnie wyrzucać je do kosza.

Jak często należy wybierać osad z przydomowej oczyszczalni biologicznej?

Mimo że oczyszczalnia biologiczna przetwarza większość ścieków na czystą wodę, w pierwszej komorze (osadniku wstępnym) gromadzi się tzw. osad wtórny (mineralny), którego bakterie nie są w stanie zutylizować. Zbiornik ten należy opróżniać za pomocą wozu asenizacyjnego zazwyczaj raz na rok lub raz na półtora roku. Dokładną częstotliwość określa instrukcja eksploatacji dostarczona przez producenta systemu.

Czy papier toaletowy jest bezpieczny dla oczyszczalni?

Tak, klasyczny, celulozowy papier toaletowy jest w pełni bezpieczny – rozpada się i rozpuszcza w wodzie w ciągu kilku minut, stając się pożywką dla bakterii beztlenowych. Należy jednak unikać papieru toaletowego nawilżanego (chyba że producent wyraźnie zaznaczył na opakowaniu, że jest on w 100% biodegradowalny i spłukiwalny) oraz grubych, wielowarstwowych ręczników papierowych, które są fabrycznie wzmacniane klejami i nie rozpadają się w wodzie tak łatwo.

Mirek Wrona

Comments are closed.